Strona główna Dzieci Otulaczek – Czy warto mieć dla noworodka

Otulaczek – Czy warto mieć dla noworodka

870
1
Otulaczek
Otulaczek pomaga dziecku czuć się bezpiecznym i umożliwia spokojniejszy sen

Wraz z przyjściem dziecka na świat spada na nas również mnóstwo różnych wydatków. Warto zastanowić się które z nich są naprawdę niezbędne i dlaczego. Jednym z takich wariantów jest otulaczek dla noworodka.

Nie wszystkie mamy wiedzą czym tak naprawdę jest ten otulaczek i czy należy do gadżetów przydatnych czy raczej do tych przereklamowanych. Postaramy się, więc odpowiedzieć sobie na kilka pytań.

Czym jest otulaczek i do czego tak naprawdę służy?

Otulaczek jest najczęściej bawełnianym kocykiem o specjalnym kształcie, umożliwiającym proste i szybkie opatulenie dziecka. Prawidłowo zawiązany otulaczek ma to do siebie, że rączki pozostają przy ciele niemowlaka, a nóżki pozostają w pełni swobodne. Głównym zadaniem otulaczka jest zapewnienie dziecku poczucia bezpieczeństwa, takie ciasne warunki, przypominają trochę te w brzuszku u mamy, a także złagodzenie odruchu Moro.

Czym jest odruch Moro?

Świeżo upieczone mamy na pewno zaobserwowały u swoich dzieci nagły i gwałtowny gest prostowania rączek w reakcji na hałas, błysk światła lub nagły ruch. Odruch Moro, zwany też odruchem obejmowania ustępuje około 4 miesiąca życia. W początkowych tygodniach znacznie jednak zakłóca spokojny sen dziecka, zwłaszcza, że często odruchowi temu towarzyszy gwałtowny atak płaczu.

Jak otulaczek pomaga maluchowi przystosować się do nowych warunków?

Nie da się ukryć, że pierwsze dni na świecie są dla małego człowieczka bardzo dużym przeżyciem. Po 9 miesiącach w bezpiecznym brzuchu mamy, dziecko musi szybko przystosować się do nowego środowiska. Otulaczek stwarza namiastkę tego brzuszkowego bezpieczeństwa, dzięki czemu dziecko śpi dużo spokojniej i dłużej, nie budzi się też tak często, wyrwane ze snu odruchem Moro.

Jak wybrać odpowiedni otulaczek?

Ważne jest by otulaczek posiadał odpowiednie certyfikaty bezpieczeństwa, koniecznym jest też by był wykonany z 100%, przewiewnej bawełny tak by dziecko choć ciasno opatulone, się nie przegrzewało. Dużą uwagę należy też zwrócić na to czy bobas, ma odpowiednią swobodę w poruszaniu nóżkami. Jest to szczególnie istotne dla rozwoju stawów malucha.

To czy zdecydujemy się na zakup otulaczka zależy tylko i wyłącznie od nas, wiele mam jednak podkreśla fakt, że jest on dużym ułatwieniem w pierwszych miesiącach życia, nie tylko dla bobasa, ale i dla rodziców. Niektóre mamy negują natomiast potrzebę kupowania specjalnego otulacza, a zamiast tego polecają zawijać dziecko np. w pieluszkę tetrową.

Pomysł jest jak najbardziej dobry jeśli tylko dziecko nie wyplątuje się z takiego otulaczka samo oraz jeśli pamiętamy o tym, że sensem otulaczka jest otulenie dziecka, a nie usztywnienie! Zaletą kupnego otulaczka jest na pewno to, że jest dużo wygodniejszy w stosowaniu, zazwyczaj posiada rzepy lub odpowiednie zapięcia, nie wymaga więc wiązania skomplikowanych węzłów, nie ma też raczej szansy na to by dziecko samo się z niego wyplątało.

Może macie jakieś interesujące rozwiązanie tego problemu i chcielibyście się nim podzielić? Chętnie zobaczymy Wasze sugestie poniżej w polu komentarzy. Serdecznie zapraszamy do dyskusji!

1 KOMENTARZ

  1. Pierwsze słyszę o czymś takim jak otulaczek… Gadżet lekko naciągany i pewnie niezbyt tani, jak to bywa z nowościami na rynku. Tylko czy nie wystarczyłby zwykły kocyk dziecięcy…?

Dodaj swój komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.