Kwestia obopólnej zgody
To, na co dorośli ludzie zgadzają się w zaciszu swoich sypialni, jest ich prywatną sprawą, chyba że zabrania tego prawo. W większości krajów stosunek analny jest obecnie legalną praktyką, zarówno w związkach hetero, jak i homoseksualnych, pod warunkiem że oboje partnerzy wyrażają na to zgodę.
W niektórych krajach jest to wciąż przestępstwo, za które grożą długie wyroki pozbawienia wolności, a także kary cielesne, a nawet kara śmierci. Stosunek analny jest wciąż formalnie zakazany w niektórych amerykańskich stanach, choć w praktyce decyzja Sądu Najwyższego z 2003 roku unieważnia owe stanowe regulacje. Kampania z 2013 roku na rzecz ponownego zdelegalizowania owej praktyki w Wirginii nie powiodła się jednak.
Stosunek analny jest zakazany przez prawo w niektórych byłych koloniach brytyjskich, przede wszystkim w Indiach Zachodnich. Dobrowolna zgoda wyrażona przez oboje partnerów to podstawa, na której powinna opierać się aktywność seksualna w zdrowym związku. Zdarzają się naciski ze strony jednego z partnerów na wypróbowanie stosunku analnego. Wymuszanie jakichkolwiek zachowań seksualnych jest jednak zachowaniem nieakceptowalnym – i może naruszać prawo.
W sytuacji, gdy jedna ze stron dobrowolnie nie wyraża zgody, może dojść do popełnienia poważnego przestępstwa – napaści lub gwałtu. Stąd kluczową kwestią jest jednoznaczna gotowość obojga partnerów na włączenie seksu analnego do swoich doświadczeń erotycznych oraz świadomość statusu prawnego owej czynności w kraju, do którego obywateli należą.
Kto praktykuje seks analny
Rozpowszechnione jest błędne przekonanie, iż seks analny to niemal wyłącznie domena gejów. W rzeczywistości tak nie jest. Utrzymuje się, iż jedna trzecia męskich par homoseksualnych nie praktykuje stosunku analnego. Według jednego z szacunków około jedna trzecia par heteroseksualnych eksperymentuje na tym polu od czasu do czasu.
Uważa się, iż 10 % par heteroseksualnych decyduje się na ten rodzaj miłości raz na jakiś czas. W liczbach bezwzględnych wygląda to tak, że więcej osób hetero, niż homoseksualnych decyduje się na seks analny.
Niektóre pary gejowskie w celu ułatwienia tego aktu seksualnego zażywa narkotyki z grupy azotynów, w celu rozluźnienia zwieraczy odbytu i ułatwienia penetracji. Niosą one jednak ze sobą ryzyko pewnych skutków ubocznych.
Czy seks analny jest bezpieczny
Ten rodzaj praktyk seksualnych, stosowany ostrożnie, jest względnie bezpieczny w przypadku większości stałych par. Główne zagrożenia zdrowotne, które niesie seks analny i dotyczy zarówno osób hetero, jak i homoseksualnych, opisano poniżej:
- Ludzki wirus niedoboru odporności (HIV): nie ma wątpliwości, iż stosunek analny niesie ze sobą wzmożone ryzyko zakażenia wirusem HIV, który wywołuje zespół nabytego niedoboru odporności (AIDS). Jest to ryzyko większe niż w przypadku innych praktyk seksualnych, a dotyczy zwłaszcza partnera pasywnego.
- Wirus brodawczaka ludzkiego oraz brodawki: wirus ten może być przenoszony podczas stosunku analnego i prowadzić do powstawania brodawek odbytu.
- HPV i rak odbytu: konkretne szczepy wirusa HPV mają właściwości kancerogenne. Niektóre typy owego wirusa wywołują raka szyjki macicy u kobiet, a także raka gardła. Mniej więcej na początku obecnego stulecia przeprowadzano badania, które wykazały, iż wirus HPV dało się wyizolować z tkanek w wielu przypadkach nowotworów odbytu. W roku 2008 stało się jasne, iż osoby, które odbyły stosunek analny z wieloma partnerami, są wyjątkowo mocno narażone na rozwój raka odbytu. Wyniki najnowszego duńskiego badania wskazują na to, iż w przypadku gejów 17 – krotnie wzrasta ryzyko owej choroby – choć prawdą jest, iż badanie owo odbyło się na niewielkiej próbie. Najlepszą gwarancją bezpieczeństwa jest więc stały partner w połączeniu ze stosowaniem prezerwatywy.
- Wirusowe zapalenie wątroby typu A (żółtaczka pokarmowa): jest to infekcja wirusowa, której objawem jest zażółcenie skóry, błon śluzowych oraz białkówki oczu. Przeważnie nie zagraża życiu, choć jest to ciężka choroba. Może być przenoszona za pośrednictwem kontaktu oralno-analnego.
- Wirusowe zapalenie wątroby typu C: jest przyczyną postępującej i niekiedy śmiertelnej przewlekłej choroby wątroby. Może być przekazywane poprzez stosunek analny, choć zdarza się to raczej rzadko. Korzystanie z używanych strzykawek stwarza o wiele większe ryzyko zakażenia.
- Escherichia coli (E. coli): może wywoływać łagodne do ciężkich, a nawet (bardzo rzadko) śmiertelne nieżyty żołądka i jelit. Jest to jedna z wielu bakterii, które są przenoszone poprzez kontakty oralno-analne. Niektóre szczepy E. coli wywołują infekcje dróg moczowych, począwszy od zapalenia pęcherza moczowego, a na odmiedniczkowym zapaleniu nerek – które jest poważną chorobą – kończąc. E. coli łatwo przenosi się między kobiecym odbytem oraz ujściem dróg moczowych, co może prowadzić do infekcji. Seks analny ułatwia przemieszczanie się bakterii – w szczególności wtedy, gdy zaraz po nim następuje penetracja pochwy.







niestety zwieracz odbytu nie jest przeznaczony do penetracji i seks analny po kilku nawet stosunkach osłabia mięsień wskutek czego pojawiają się kłopoty z trzymaniem stolca i gazów, jedyne ćwiczenia które pomagają (autorstwa Johna Kowalskiego) trzeba wykonywać przez wiele miesięcy i są trudne do opanowania
lubię seks analny i nic mi nie dolega, a zwieracz ma się dobrze ..mam fajne korki analne z lateksu
Przesadzacie z tymi zwieraczami. My się często zabawiamy taką kruszynką. Polecam, nie jest drogie, a można wkroczyć w nieznane sfery seksu…