Strona główna Dzieci Kary i nagrody – Jakie błędy popełniają rodzice

Kary i nagrody – Jakie błędy popełniają rodzice

1317
0
kary i nagrody w wychowaniu
Kary i nagrody zawsze nalezy stosować z nalezytą rozwagą

Wielu rodziców często zastanawia się czy kary i nagrody przynoszą jakiś skutek w wychowaniu dziecka? Jakich błędów należy unikać, żeby nasze dziecko było szczęśliwe i w przyszłości odnosiło same sukcesy życiowe? Warto się nad tym zastanowić.

Rodzicielstwo niestety nie należy do  łatwych zadań. To ogromne wyzwanie, ale i ogromna satysfakcja. Od samego początku jesteśmy odpowiedzialni za tego małego człowieczka, a z wiekiem ta odpowiedzialność wcale nie spada, czasem mamy nawet wrażenie, że wzrasta. Wszyscy wiemy jak ważne jest przygotowanie go do dorosłego życia, wpojenie pewnych norm, zasad. Wszystko po to by w przyszłości było mu łatwiej! Również po to byśmy nie musieli się za niego później wstydzić.

Kary i nagrody to sprawdzona metoda kija i marchewki?

Nie ukrywajmy, karanie dziecka nie należy do rzeczy przyjemnych. Ani dla nas ani dla niego. Mało, który rodzic też do końca wie jak powinno to przebiegać. Istnieją zwolennicy klapsów, są też zwolennicy bezstresowego wychowania – metod tyle ilu ludzi. Nagradzanie wbrew pozorom też sprawia wiele trudności. Kary i nagrody stosowane w nieodpowiedni sposób sprawiają więcej szkód niż pożytku. Warto zastanowić się nad tym nieco głębiej, ponieważ temat jest tylko pozornie błahy. Jakie błędy popełniamy najczęściej?

Brak konsekwencji w działaniu

Jak często zdarza Ci się ignorować złe postępowanie dziecka byleby mieć spokój? Przykład: Małe dziecko, które odkryło właśnie frajdę z wspinaczki na stół. Raz je ściągasz, mówisz: nie wolno! Innym razem w ogóle nie reagujesz – mam je na oku, więc nie spadnie, zaraz zareaguję tylko skończę… A jeszcze innym ściągasz je ze stołu śmiejąc się – przecież ono ma frajdę, uśmiecha się. Jak tu tego nie odwzajemnić?

Brak konsekwencji w działaniu to największy „grzech” rodziców, zwłaszcza gdy wzmacniasz swoje sygnały stosując kary i nagrody. Wysyłasz w ten sposób dziecku niejednoznaczne sygnały. Ono nadal nie wie, że na stół nie wolno wchodzić! Przecież mama się do mnie uśmiechała, wzięła mnie na ręce, może to dobry sposób by zwrócić jej uwagę?

Jeśli ustalasz jakieś zasady, trzymaj się ich konsekwentnie, zachowaj kamienną twarz i powiedz dziecku, że nie wolno tego robić, za każdym razem gdy to zrobi! Pamiętaj, że to czy dziecko jakieś działanie powtórzy zależy od tego jakie konsekwencje ono przyniesie. Jeśli raz będzie to konsekwencja nieprzyjemna (mama jest zła, mama mnie ignoruje), a innym pozytywna (mama się do mnie uśmiecha, tuli mnie) to dziecko na pewno będzie ją powtarzało! Uprzedź też o Twoich zasadach pozostałych domowników i osoby przebywające z dzieckiem. Nie może być tak, że Ty dziecku czegoś zabraniasz, a np. dziadkowie zezwalają mu się bawić na stole.

Brak konsekwencji wprowadza zamęt w głowie dziecka i nie pozwala mu przyswoić podstawowych zasad. Jeśli masz wątpliwości co do tego czy takie restrykcje są odpowiednie zastanów się po co wprowadzasz daną zasadę. Po to, by z czystej złośliwości zabronić dziecku zabawy na stole czy po to by nie stała mu się krzywda, gdy wejdzie na stół pod Twoją nieobecność? No właśnie.

Sprzeczne sygnały to wstęp do większych problemów

Jak często zdarza Ci się pod wpływem zdenerwowania krzyknąć na dziecko: „USPOKÓJ SIĘ!” Sytuacje bywają różne i czasem naprawdę ciężko opanować nerwy, ale może najpierw sama się uspokój. Gdy ktoś na Ciebie krzyczy, Twoje zdenerwowanie wzrasta czy maleje? Czy tego chcemy czy nie, nasze dziecko odwzorowuje prawie każde nasze zachowanie.

Nikt nie dorównuje dzieciom w umiejętności obserwowania i naśladowania. Pewien psycholog powiedział kiedyś bardzo ważne zdanie, które każdy rodzic powinien sobie wpoić „Dzieci robią to co robią rodzice, a nie to o czym mówią”. Prawda, że proste? Stosuj więc kary i nagrody w przemyślany sposób, inaczej nie odniosą one żadnego skutku.

Kary i nagrody muszą nieść ze sobą informację o prawidłowym postępowaniu

Dużym problemem jest to, że często gdy karzemy dziecko, wie ono, że czegoś nie należy robić, bo to zostało jasno zasygnalizowane: „nie wolno!” i na tym koniec. W porządku skoro nie mogę bawić się Twoim telefonem to co mogę? Ważne jest by kara łączyła się z informacją o tym jak dziecko powinno się zachowywać. ’Nie wolno zabierać jedzenia z talerzy dorosłych, tu masz swój talerzyk, zobacz każdy je ze swojego’. Przez samo ’nie wolno’ dziecko nie dostaje żadnej informacji o prawidłowym zachowaniu.

Motywowanie dziecka przez kary i nagrody

Wielu rodziców nie zdaje sobie sprawy z tego, że najprostszy sposób by zabić w dziecku pasję, to oferowanie mu za nią nagród. Nawet najmniejsze dziecko, wobec którego stosuje się taktykę przekupstwa traci zainteresowanie zajęciem, które dotychczas sprawiało mu radość. Owszem nagradzanie jest ważne, ale ważne jest to by wiedzieć, że nagrody materialne, nie zastąpią słów uznania czy pochwały, a największym wzmocnieniem dla dziecka będzie satysfakcja i przyjemność z danego działania!

Ważny jest też nieregularny system nagród, warto zawsze dziecko docenić, ale nagrody materialne stosować raz na jakiś czas, wtedy gdy dziecko wcale się tego nie spodziewa.  Jeśli dziecko będzie otrzymywało nagrodę za każdym razem, już zawsze będzie jej oczekiwało!

Gdy kara staje się nagrodą, czyli co robimy gdy dziecko grymasi i bije

Wszyscy dobrze wiemy, że takich zachowań tolerować nie wolno. Ale zanim wymierzymy dziecku karę należy się zastanowić dlaczego dziecko się tak zachowuje? Co chce przez to osiągnąć? Bez tego może się okazać, że coś co nam wydaje się karą, było celem dziecka. Tym samym utwierdzamy je w takim postępowaniu (w końcu przyniosło oczekiwane efekty). Przykład: dziecko psoci, rzuca przedmiotami, co robi mama? Standardowo „nie wolno”! I hop dziecko na ręce, tuli, ba nawet buziaczki rozdaje… 1:0 dla dziecka, jeśli jego celem było zwrócenie uwagi. A to często jeden z głównych motywów działania dziecka.

Należy zatem zwrócić uwagę, że kary i nagrody są czasem relatywne, gdyż bardziej zależą od odbioru dziecka niż naszych intencji. Stosując je zawsze trzeba dobrze rozpoznać konkretną sytuację, by skutek ich zastosowania nie był odwrotny od zamierzonego.

Kary i nagrody to często droga na skróty

Wychowywanie dziecka nie jest proste, a kary i nagrody to metody intuicyjnie skuteczne i łatwe do zastosowania. Jednak większość rodziców popełnia w ich stosowaniu wiele błędów. Warto się zatem stosować do pewnych ogólnych zasad i dopasowywać je odpowiednio do naszego dziecka. Pamiętajmy, że każde dziecko jest inne i nie warto na siłę wpasowywać go w jakieś ramy. Spokój i konsekwencja to ponadczasowe zasady.  A doświadczenie zawsze przychodzi z czasem.

Może macie jakieś interesujące rozwiązanie tego problemu i chcielibyście się nim podzielić? Chętnie zobaczymy Wasze sugestie poniżej w polu komentarzy. Serdecznie zapraszamy do dyskusji!

Dodaj swój komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.