Problem nie tkwi w wielkości?
W zdecydowanej większości przypadków, problem z satysfakcją seksualną partnerów, nie tkwi w wielkości penisa, a raczej w samej istocie kompleksu. Mężczyźni którzy uważają, że ich sprzęt jest niewystarczający zamiast czerpać przyjemność ze zbliżenia (i dawać ją partnerce) obsesyjnie koncentrują się na swoim penisie. Warto wspomnieć, że w ogromnej większości przypadków, wielkość penisa ma znaczenie wyłącznie dla mężczyzn, a dla kobiet rzadko ma ona znaczenie pierwszorzędne.
Liczy się technika a nie wielkość?
Zamiast użalać się nad tym, że penis ma kilka cm mniej niż powinien, lepiej skupić się na dopracowaniu swojej techniki. Mężczyzna powinien skupić się na grze wstępnej, ponieważ to ona dostarcza ogromnej przyjemności partnerce. Pieścić kobietę można na wiele sposobów, a penis jest tylko jednym z wielu dostępnych środków. Nie bójcie się sięgać po akcesoria, urozmaicajcie swoje życie seksualne. To od Was zależy jak wysoką satysfakcję będziecie z niego czerpać. W sypialni liczy się przede wszystkim atmosfera, którą Wy wspólnie tworzycie. Zaskakujcie się nawzajem, podsycajcie ten ogień, który jest między Wami… a wówczas odpowiedź na pytanie czy wielkość penisa ma znaczenie będzie zupełnie bez znaczenia.
Dogodna pozycja to klucz do sukcesu
Znanych i opisanych pozycji seksualnych jest co najmniej kilkaset, a więc macie co robić! Eksperymentujcie i znajdźcie tę, w której stymulacja jest największa. Sama zmiana pozycji może diametralnie odmienić Wasze odczucia. W pierwszej kolejności wypróbujcie pozycję na łyżeczkę lub na pieska, jeśli kobieta leży na brzuchu lub plecach, starajcie się by trzymała uda złączone. Wybierajcie te pozycje, które w pełni wykorzystują potencjał penisa i pozwalają na naprawdę dogłębną penetrację.
Konkludując…
Nie ma się co czarować… wielkość penisa ma znaczenie. Ale jest to warunek niewystarczający do odnoszenia sukcesów w sypialni. Niedostatki w wielkości można jednak nadrabiać umiejętnościami i budowaniem atmosfery. Wielkość członka nie ma również związku z potencją i płodnością, a najczęściej zdolność utrzymania wzwodu jest o wiele bardziej przydatna, niż centymetry! Niezależnie od tego jaka jest prawda to nie warto przywiązywać do niej większej wagi, bo może ona tylko dodatkowo ograniczać potencjał i zdolności…
Może macie jakieś interesujące rozwiązanie tego problemu i chcielibyście się nim podzielić? Chętnie zobaczymy Wasze sugestie poniżej w polu komentarzy. Serdecznie zapraszamy do dyskusji!






